Start-upy nadzieją dla polskiej innowacyjności

Zgodnie z rankingiem Komisji Europejskiej, pod względem innowacyjności Polska plasuje się zaledwie na 25. miejscu, a ze średnią 12 zgłoszeń patentowych na milion przy unijnej medianie sięgającej 131 zgłoszeń – zajmujemy 28. pozycję w Europie. Z wykorzystaniem nowych technologii w biznesie również nie jest u nas najlepiej- polska gospodarka uzyskała 26. miejsce w Europie pod względem stopnia cyfryzacji biznesu. Jak możemy zmienić istniejący stan rzeczy?

Czy Polsce uda się trafić do czołówki innowacyjnych gospodarek?
Według raportu Cornell University, WIPO oraz INSEAD w ramach Globalnego Rankingu Innowacyjności, Polska uplasowała się na 45. miejscu, pozostając w tyle m.in. za Barbadosem oraz Mołdawią. Pojawia się tym samym uzasadniona wątpliwość czy w ciągu najbliższej dekady polska gospodarka, zgodnie z zamierzeniami, znajdzie się w pierwszej dziesiątce najbardziej innowacyjnych gospodarek UE. W tym celu niezbędne jest przedsięwzięcie konkretnych działań- nie tylko ograniczających się do ulg na badania nad innowacjami, przewidywanych w projekcie prezydenckiej ustawy, lecz także wdrażania rozbudowanych rozwiązań zorientowanych na biznesowe potrzeby.




Postępujące zapóźnienie
Coraz wyraźniej daje o sobie znać cyfrowe zapóźnienie w polskim biznesie. Dużym problemem staje się niski udział kapitału prywatnego w finansowaniu B+R. Zgodnie z wynikami raportów, zaledwie co piąte polskie przedsiębiorstwo wdrożyło u siebie elektroniczny obieg dokumentów i informacji, a pod względem wykorzystania technologii chmury obliczeniowej zajmujemy dziś przedostatnie miejsce w Unii Europejskiej. Wnioski nasuwają się same- polski biznes tkwi w stagnacji, wykluczając sam siebie cyfrowo.

Nadzieja tkwi w start-upach
Warto podkreślić, iż niedostateczne wykorzystywanie potencjału nowych technologii, nie oznacza, że na polu technologicznym nie mamy nic do zaoferowania. Największą bowiem szansę na poprawę aktualnego stanu rzeczy dają start-upy.

Zgodnie z serwisem CrunchBase, na świecie funkcjonuje obecnie około 43 tysięcy start-upów, zaś w samej Polsce zarejestrowanych jest 105. Szacunki Angel.co wskazują, że aktualna wartość polskiego rynku start-upowego oscyluje w granicy 3,4 mln USD. Same liczby nie oddają jednak potencjału polskiego rynku start-upowego. Zdaniem ekspertów do 2020 roku mamy szansę na wyprodukowanie przynajmniej trzech start-upów na miarę Skype’a. Jeśli by się to powiodło, wartość danego rynku poszybuje w górę. Od wielu lat, zamysł ten starają się urzeczywistnić m.in. Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, które wspierają blisko 1 600 rozwijających się w nich młodych firm. To zarazem największa tego typu sieć w całej Europie. Bez wątpienia możemy przyznać, że w Polskich start-upach tkwi duży potencjał. Wydobycie go na wierzch, wymaga jednak finansowego wsparcia oraz niezbędnych uregulowań prawnych, celem zorientowania polskiej gospodarki na przyszłościowe trendy i rozwiązania. Należy uniknąć sytuacji, w której podjęte w tym kierunku działania będą zaledwie kroplą w morzu biznesowych potrzeb.
Trwa ładowanie komentarzy...